Akademicki absurd
Akademik i agencja towarzyska w jednym miejscu? Takie stwierdzenie wydaje się być absurdalne, jednak jeden z gdańskich inwestorów wpadł właśnie na taki pomysł. Budynek został przeznaczony na akademik, ale oprócz niego w kilku pokojach, swoje usługi świadczą prostytutki. Właściciel budynku uważa, że nie ma w tym nic złego, ponoć dziewczyny są spokojne a klienci nie przysparzają żadnych problemów. Zaistniałą sytuację tłumaczy kryzysem, mówi że został zmuszony do takiego zagospodarowania swojego budynku, ze względu na problemy finansowe i kredyty w banku. Tłumaczy, w kamienicy jest monitoring, więc mieszkańcom akademika nic nie grozi. Żacy natomiast, nie wydają się być zachwyceni całą sprawą, studentki często są zaczepiane przez mężczyzn, korzystających z domu uciech. Całonocne imprezy również nie sprzyjają nauce i normalnemu funkcjonowaniu. Policja oczywiście nie może nic z tym zrobić, budynek jest prywatną kamienicą, zatem jego właściciele mogą go udostępniać równocześnie studentom i prostytutkom.
Studia- dzienne, zaoczne a może wieczorowe?
Wielu absolwentów szkół średnich, przed rozpoczęciem kariery akademickiej staje przed trudnym wyborem trybu w jakim będą studiować. Studia dzienne to zajęcia w dni robocze, raczej w godzinach porannych. Z definicji na studiach wieczorowych zajęcia powinny odbywać się po południu- jednak doświadczenie pokazuje, że godziny zajęć nie różnią się prawie niczym od tych w trybie dziennym. Studia zaoczne oznaczają zjazdy zazwyczaj dwa razy w miesiącu, zajęcia odbywają się w weekend lub piątek, sobotę i niedziele. Przed dokonaniem ostatecznego wyboru należy dokładnie się zastanowić nad naszymi potrzebami, oczekiwaniami i najlepszym rozwiązaniem. Studia dzienne na państwowych uczelniach są bezpłatne, tryb zaoczny pozwala na podjęcie pracy w czasie studiów, ale w wiąże się z dość wysokimi kosztami (płatność raz w miesiącu, lub za semestr z góry). Natomiast tryb wieczorowy, podobnie jak dzienny nie pozwala na pracę na etacie, dodatkowym nieudogodnieniem jest fakt, że takie studnia również są w pełni płatne.
Żak w pracy
Ofert pracy dla studentów nie brakuje, jednak podjęcie dochodowego zajęcia, dla studenta uczącego się w trybie dziennym, jest prawie niemożliwe. Dlaczego? Podstawowym problemem (pomijając oczywiście nadmiar nauki) jest plan zajęć, często ułożony tak, że zajęcia są np. rano i wieczorem a w południe- kilkugodzinna przerwa. Chyba nie ma takiego zajęcia, które można byłoby wykonywać w tych godzinach. Większość firm, mimo elastycznych grafików wymaga dyspozycji rano lub w późnych godzinach popołudniowych. Z tego samego powodu praca na zmianie nocnej nie wchodzi w grę- ciężko być przytomnym na wykładach o 8 rano mając za sobą nieprzespaną noc. Dobrym rozwiązaniem jest wykonywanie prac zleconych, które można robić zdalnie. Zazwyczaj są to mało płatne zadania, pozwalające raczej dorobić kilkadziesiąt złotych miesięcznie niż zarobić na swoje utrzymanie a jak wiadomo- te do najtańszych nie należy. W takiej sytuacji nie dziwne jest, że fraza „bogaty student” – niestety, ale powoli staje się oksymoronem.
Imprezy studenckie
Ciężki żywot studenta uprzyjemniany jest co jakiś czas imprezami akademickimi. Organizatorem eventów są zazwyczaj sami studenci, bądź też władze uczelni. Poza ogólnopolskim imprezami dla studentów takimi jak np. juwenalia, występują również pomniejsze, o zasięgu lokalnym, przeznaczone głownie dla studentów danej uczelni. Mają one charakter nie tylko czysto rozrywkowy, często związane są z jakąś dziedziną nauki i mają wiele walorów edukacyjnych. Mogą być nimi np. konkursy przedsiębiorczości- ostatnio bardzo modny trend, który wykorzystało wiele uczelni w Polsce. Wiele wydarzeń akademickich ma charakter cykliczny, należą do nich np. wystawy prac studentów Akademii Sztuk Pięknych, Studenckie imprezy to okazja do zabawy i rozwijania swoich umiejętności w danej dziedzinie. Bardzo popularne są zawody w których konkurują ze sobą dwie (lub więcej) uczelnie. Studenci rywalizują ze sobą nie tylko na płaszczyźnie naukowej, organizowane są różne zawody sportowe np. turnieje piłki nożnej, czy mistrzostwa w kajakarstwie.
Jak zdobyć miejsce w domu studenckim?
Dom studencki zwany potocznie akademikiem to miejsce, w którym mieszkają studenci jednej lub kilku różnych uczelni. O miejsce w bursie mogą ubiegać się wszyscy studenci. Pierwszym krokiem, aby móc tam zamieszkać jest złożenie stosownego wniosku w Dziale Spraw Studentów. Nie gwarantuje to oczywiście miejsca w akademiku, ze względu na zbyt dużą, w stosunku do liczby miejsc, ilością chętnych. Termin składania wniosków wyznaczany jest zazwyczaj na koniec sierpnia, ale nie jest to ścisłą regułą. Często o terminie przyjęcia do akademika decyduje kolejność zgłoszeń warto więc zapoznać się z zasadami rekrutacji. Przyjęci do akademika decyduje specjalnie powołana do tego celu komisja. Mieszkanie w akademiku jest oczywiście płatne, ale studenci znajdujący się w ciężkiej sytuacji finansowej mogą liczyć na pewne ulgi i stypendium mieszkaniowe. Ciężką sytuację mieszkaniową należy udokumentować- przedstawiając np. wysokość dochodu na jednego członka rodziny, taki dokument należy wraz z wnioskiem o przyznanie miejsca w akademiku.
Akademiki za granicą
Miasteczka akademickie to twory bardzo popularnie na zachodzie- zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Campusy studenckie to miejsca, w których uczniowie spędzają większość czasu. W miasteczku akademicki znajdują zarówno budynki szkolne jak i akademiki, w których mieszkają młodzi (i nie tylko) ludzie. Jest to doskonałe rozwiązanie, pozwalające na oszczędność czasu (studenci nie muszą przejeżdżać przez całe miasto, aby wziąć udział w zajęciach odbywających się w innym budynku) i lepsze skupienie się na sprawach szkolnych. Biblioteki, w których można znaleźć materiały potrzebne do nauki są na miejscu,jest to naprawdę dużym udogodnieniem, żacy mają dostęp do komputerów i internetu, co również ułatwia przygotowanie się do zajęć. W takich miejscach często organizowane są imprezy, aby zapewnić studentom rozrywkę i dać odetchnąć od nauki. Zapewnione przez uczelnie zajęcia dodatkowe (sportowe, warsztaty artystyczne) pozwalają na rozwinięcie skrzydeł w różnych innych dziedzinach.
Akademickie wspominki
Akademickie życie- nie jeden absolwent wyższej uczelni wspomina je z kręcącą się w oku łezką. Niekończone się imprezy i dobra zabawa z kumplami z roku to coś za czym tęskni większość osób opuszczających akademickie mury. Nic w tym dziwnego, zawarte na studiach znajomości często stają się przyjaźniami do końca życia, a wspomnienia o wspólnym losie- genialnymi anegdotami do opowiadania po latach, chociaż nie koniecznie swoim dzieciom. Faktycznie, mieszkanie w akademiku pozwala na zawarcie bliskich znajomości z innymi studentami, zwłaszcza z tymi, z którymi mieszkamy w jednym pokoju. Jest także okazją do nawiązywania nowych znajomość. Intensywny udział w życiu akademickim pozwala na większe angażowanie się w sprawy uczelni, w końcu jest to skupisko ludzi kształcących się w tym samym miejscu, dzięki temu człowiek zawsze jest na bieżąco ze wszelkim nowinkami, które błyskawicznie obiegają studencką brać. Wszystkie te czynniki zdając się skutecznie łagodzić wszelkie niewygody związane z życiem w bursie.
Grzyb na ścianie, karaluch- polski akademik
Stan techniczny polskich akademików zdecydowanie pozostawia wiele do życzenia. Przeciekający dach, nieszczelne okna i wszechobecne karaluchy to tylko kilka z „usterek” domów studenta.
Żacy, chcąc zaoszczędzić nieco na wynajmie mieszkania, często wprowadzają się do burs, nie mając pojęcia o czekających ich tam iście spartańskich warunkach. Jedna łazienka na kilkadziesiąt osób, gdzie brak ciepłej wody jest notoryczną zmorą to tylko jedna z niewielu wątpliwych awarii występujących w bursach. Meble- zazwyczaj rodem z wczesnego PRL-u ledwo stoją, łóżka skrzypią, z krzywych półek spadają książki. Taka sytuacja jest absolutnie niedopuszczalna, młodzi ludzie powinni skupiać się na nauce a nie na niedogodnościach mieszkaniowych. Osobnym tematem jest brak miejsc do spokojnej nauki, w zajmowanym pokoju nie zawsze jest to możliwe- współlokator ma gości etc. Nawet jeśli są wyznaczone osobne sale do nauki, to często okazuje się, że nie ma w nich wystarczającej ilości miejsc, aby zmieścili się wszyscy poszukujący azylu.
Mieszkanie czy akademik?
Wielu studentów, którzy chcą kształcić się poza miejscem swojego zamieszkania, zmuszonych jest do przeprowadzki do miejscowości, w której znajduje się upatrzona uczelnia. Zmiana miejsca pobytu związana jest oczywiście ze znalezieniem lokum, w którym będzie się przebywać w czasie wolnym od zajęć edukacyjnych. Studenci z zamożniejszych rodzin i ci pracujący mogą pozwolić sobie na wynajęcie pokoju lub mieszkania, jednak ta opcja, ze względu na wysoką cenę (zwłaszcza w większych miastach), nie jest osiągalna dla wszystkich. Idealnym rozwiązaniem tej sytuacji jest akademik, wiele uczelni zapewnia swoim żakom możliwość zakwaterowania. Opłaty są znacznie mniejsze niż w przypadku wynajmu mieszkania, ale należy liczyć się z wieloma niewygodami, na które można natrafić. Nie każdy jest przygotowany i przyzwyczajony do mieszkania w grupie z obcymi ludźmi, koszt mieszkania w pokoju jednoosobowym jest stosunkowo wysoki. Większość lokali w akademiku nie posiada odrębnej łazienki i aneksu kuchennego, co nie każdemu odpowiada.